Można by pomyśleć, że skoro nie da rady wejść tam od strony Mine, pozostaje jeszcze przejście znajdujące się w Hidden Lake. Jednakże tutaj również znajdziemy ogromny stos skał stojący nam na drodze.
Nie podlega dyskusji, że na pewno zjawisko to jest związane z naszymi nowymi, złotymi zwierzakami. Jak napisano w najnowszym numerze Club Penguin Times, osuwisko skalne najprawdopodobniej mówi nam o tym, iż w sąsiedztwie Mine znajduje się kolejna, nieodkryta dotąd jaskinia. Znając Zespół Club Penguin, jestem przekonany, że to tam odnajdziemy nowy gatunek puffle’i.
Ale to nie jedyna ciekawa rzecz, jaka wydarzyła się dzisiaj pod ziemią Club Penguin. W Boiler Room zauważyć możemy ślady łap, które z całą pewnością należą do jedynego niedźwiedzia polarnego zamieszkującego tę wyspę – Herberta. Czy możemy uznać, że planuje on dać się we znaki podczas poszukiwania złotych puffle’i? A może swoje plany wcieli w życie dopiero 21 listopada, kiedy to rozpocząć ma się oficjalnie Operation Puffle? Przekonamy się!
Bądź Gotów!
~Agent Wiciu03
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz